

Byakuya x renjiA gdyby Wszystko było inaczej? Jak by się potoczyło nasze Zycie? Czy nadal byłbyś tym samym Zimnym typem, kapitanem niby to bez serca? Ignorował byś moje nieme próby zbliżenia się do ciebie, pochwycenia choć ułamka twojego spojrzenia czy dotyku tak? Wiedz, ze nawet gdybym był inny. Gdybym żył pełnią życia. kiedyś może zostałbym sławnym gitarzystą, albo...albo kimś sławnym! moje uczucia i tak by się nie zmieniły. Tak dobrze o tym wiesz...uwielbiasz tą naszą mała gręByakuya x renji


Urahara x Ichigo.W pokoju panowało nieprzyjemne milczenie, od czasu do czasu przerywane jedynie tykaniem zegara, wszawego na ścianie. Monotonny odgłos tik-tak, tik-tak niemal wwiercał się w skupiony umysł Urahary, przyglądającemu się z powagą, pomarańczowo włosej osobie, siedzącej naprzeciwko niego. Kisuke ani drgnął, gdy chłopak wstał i leniwie do niego podszedł. Nie poruszył się tez gdy Ichigo zajął miejsce tuz obok niego, opierając głowę o jego ramie. Dopiero odgłos składanego wachlarza przerwał ciszęUrahara x Ichigo.


ByaRenCzerwone kosmyki jedwabistych włosów spoczywały na miękkiej, białej pościeli. Bez żadnych wzorów, czysta jak stan umysłu Renjiego w danej chwili. Wpatrywał się beznamiętnie w sufit, rozmyślając o mniej i bardziej przyjemnych sprawach takich jak misje, papierkowa robota i kapitan Kuchiki. Cholerny Kuchiki i jego cholerne wszędzie wyczuwalne reiatsu. Przez wszystkie godziny, minuty i sekundy, Abarai starał się rozgryźć sposób w jaki funkcjonuje jego kapitan. Chłodny i opanowany, mający za nic niższe warstwy społeczne. Trudno jByaRen
--
Please forgive me my english ^^'
--
Please forgive me my english ^^'
--
Do what you love, and fuck the rest
<3
--
Faith will move mountains.
--
av by [link]
--
av by [link]
--
JeSuS FrEaKs RaWk!!!
You Wear Your xXx and I'll Wear Mine
did you come to stare or wash away the blood?
*~ ik hou van jou, Frankie ~*
--------
-------
Hi from Barcelona
Previous Page123Next Page